piątek, 25 grudnia 2009
czwartek, 24 grudnia 2009
ŻYCZENIA BOŻNARODZENIOWE
cały czar świąt, wystrój i potrawy zorganizował mój dzielny mąż, ja tylko dla Was na chwilkę zwlokłam się z łóżka do zdjęcia co byście zobaczyli jak mi brzucho rośnie:)Niech cudów pełna noc Wigilijnego Wieczoru przyniesie Wam Kochani moi duchowy spokój i radość.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia, niech spełniają się wszystkie Wasze najgłębsze pragnienia.
Kamila z Zakamarka
środa, 23 grudnia 2009
Już jutro Boże Narodzenie
Już jutro nocną porą nadejdzie dla Maryi czas rozwiązania- porodzi Niebiańską Dziecinę, na razie śpieszą prowadzeni przez Józefa, na osiołku do Betlejem.
Bardzo lubię ten obrazek.
Bardzo lubię ten obrazek.
wtorek, 22 grudnia 2009
Zróbcie sobie Babki mały przerywnik
Odkryłam dziś przypadkiem taki prościutki żartobliwy programik do zaprezentowania innym swojej rodzinki Wykreuj Swoją Rodzinkę. Można dodawać, kreować w uproszczeniu poszczególnych członków rodziny,powiększać ich i zmniejszać, ubierać, nazywać i wymyślać kolory tła i postaci. Prawda, że pocieszne?

Make your Stick Figure Family at FreeFlashToys.com![]()
niedziela, 20 grudnia 2009
Sosenka

Małżonek mój widząc, że święta leżą w tym roku w jego wyłącznej gestii bo żona jako ten śledź w śmietanie spoczywa w łóżkowych pieleszach, przystąpił do przygotowań nie tylko kulinarnych- tu uciekł się częściowo po pomoc do osób trzecich, sam zaś planuje jedynie czerwony barszcz z uszkami przygotować i upieczoną, zapeklowaną domowo schabową wędlinkę już roztaczającą aromat w piekarniku na święta zapodać - ale o dziwo także przystąpił do przygotowań aranżacyjnych( co nie leży kompletnie w jego naturze) i wpadł spontanicznie na sentymentalny pomysł by przytargać nam w tym roku choinkę całkiem inną, będącą symbolem spełniającego się właśnie marzenia rojonego od kilku lat- małą sosenkową choinkę z naszej ukrytej wśród przyrody działki pod lasem, która od kilku dni jest już naszą ziemią obiecaną.
Psy od sierpnia niespuszczane ze smyczy odkąd to byłam tam ostatni raz biegały ponoć wśród zasp śniegu rozweselone depcząc po śladach saren i dzików , a on machał łopatą w śniegu dotąd aż wymachał sosenkę spod ziemi aż po ostatki jej korzonków. Stoi teraz panna sosenka na balkonie w wielkiej donicy i choć nie grzeszy zupełnie powalającą urodą, rozbraja nas na całego tym co dla nas w przyszłości oznacza.

Psy od sierpnia niespuszczane ze smyczy odkąd to byłam tam ostatni raz biegały ponoć wśród zasp śniegu rozweselone depcząc po śladach saren i dzików , a on machał łopatą w śniegu dotąd aż wymachał sosenkę spod ziemi aż po ostatki jej korzonków. Stoi teraz panna sosenka na balkonie w wielkiej donicy i choć nie grzeszy zupełnie powalającą urodą, rozbraja nas na całego tym co dla nas w przyszłości oznacza.

niedziela, 13 grudnia 2009
Widoki na horyzoncie
Nigdy dotąd nie wstawiałam własnych filmików bo najzwyczajniej nie wiedziałam jak to się robi, jest to moja pierwsza próba a przy okazji chęć podzielenia się z Wami tym co wciąż widzę na swoim horyzoncie, no poza galerią moich misiaków, witrynką z fotografiami przodków, parapetem równie obstawionym bibelotami jak i cała reszta pokoju i grudniowymi szarościami za oknem.
Kiedy się leży 12 tydzień bez zmieniającego się pejzażu to przyglądanie się temu i dokumentowanie dla Potomka jak osobisty brzuch żyje własnym życiem- jest niewątpliwie rozrywką. Tym bardziej, że mam wrażenie iż Potomek przesypia w ostatnim okresie w ciągu dnia najwyżej z godzinę a resztę, także w nocy gdy sie wybudzam po kilka razy wciąż się wybrzusza. Te dychawki słyszalne pod koniec to dlatego, że musiałam się nawentylować bo bym się udusiła:) od wstrzymywania drżenia aparatem.
Kiedy się leży 12 tydzień bez zmieniającego się pejzażu to przyglądanie się temu i dokumentowanie dla Potomka jak osobisty brzuch żyje własnym życiem- jest niewątpliwie rozrywką. Tym bardziej, że mam wrażenie iż Potomek przesypia w ostatnim okresie w ciągu dnia najwyżej z godzinę a resztę, także w nocy gdy sie wybudzam po kilka razy wciąż się wybrzusza. Te dychawki słyszalne pod koniec to dlatego, że musiałam się nawentylować bo bym się udusiła:) od wstrzymywania drżenia aparatem.
wtorek, 8 grudnia 2009
W chwili słabości
Zdarzyło mi się kupić w ostatnim czasie- jak nie do tego mieszkanka bo nie ma w sumie miejsca na nic to do.... przyszłego gniazdka........ tak, tak- typowo babskie zachowanie kupować na przyszłość bo może się już nie przydarzyć taka okazja:
zdjęcie ramki potrójnej Wenecja wykonane przez Katarzynę Lewandowską- sklep internetowy http://www.simpleliving.pl/


zdjęcie ramki potrójnej Wenecja wykonane przez Katarzynę Lewandowską- sklep internetowy http://www.simpleliving.pl/

zdjęcie świecznika pochodzi ze strony sklepu Romantic Home Gallery
zdjęcie mało urodziwe z allegro ale cóż, ja nie mam jak na razie pstrykać
zdjęcie mało urodziwe z allegro ale cóż, ja nie mam jak na razie pstrykać
Subskrybuj:
Posty (Atom)





