niedziela, 29 marca 2009

Niebieskość hiacyntu


Różowe hiacynty i owszem urokliwe, u mnie już przekwitły, w wazie stoją tylko przerośnięte, powywijane na wszystkie strony zalotnie - liście.
Kupiłam więc nowe, tym razem niebieskie i na te niebieskie dosłownie napatrzyć się nie mogę. Niebieskie kwiatostany hiacyntu podobnie jak niebieskie kule hortensji, mają w sobie coś szczególnie pięknego, co wciąż kusi moje błękitne spojrzenie.

6 komentarzy:

Elle pisze...

Rzeczywiście niebieskie hiacynty są wyjątkowo piękne :) a mnie urzekła jeszcze ta doniczka i kremowa "wanienka" - cud-miód :) Śliczna aranżacja i fotografia :)
Pozdrawiam serdecznie :)

alewe pisze...

Piękne te niebieskości :).Moje już przekwitły... niestety :)
pozdrawiam wieczorową porą

sylwia pisze...

Cudowne:)U mnie tez juz prawie przekwitły.Uwielbiam hiacynty.

Nettika pisze...

Ja nie lubię niebieskiego ...nie wiem dlaczego tak juz po prostu jest ale hiacynty w tym kolorze stanowią wyjątek ... i śliczna osłonka i okładka notesika ...tez kiedys taką miałam :))
Pozdrawiam serdecznie

zmorka pisze...

Kolor cudny, czekam niecierpliwie aż moje rozkwitną... Zazdroszczę zapachu :))

Królewna pisze...

Hmmm, ja bym powiedziała, że one są raczej fioletowe niż niebieskie ;) Przynajmniej tak wyglądają na tym zdjęciu...