sobota, 13 czerwca 2009

Tajemnicza Dziewczynko- zatęskniło mi się do Ciebie

To, że o niej już nie piszę, nie znaczy wcale drodzy moi, że nie myślę, nie szukam, nie przetrząsam świata, jednak moje poszukiwania utknęły jakiś czas temu w martwym punkcie a nurtuje mnie wciąż mocno jej imię i nazwisko. No pomóżcie mi proszę, pomóżcie...
Dzięki tej wiedzy mogłabym dowiedzieć się już wszystkiego.
Co jakiś czas ucieszy mnie jedynie upolowana w dzikiej walce na allegro jej pocztówka, mam wrażenie, że wiele z nas sympatyczek "Mistery Girl"w emocjonującej walce na argumenty monetarne zdobywa te jej ukazujące się czasem na allegro pocztówki( ja zapewniam, że jeśli bywa, że piszecie do mnie emaile by spytać z niepewności czy dana pocztówka na aukcji to na pewno ona, nigdy nie podejdę Was podstępem i nie zgarnę sprzed nosa, będę patrzyła, śliniła się ale odmówię sobie lauru zwycięskiego posiadacza dla uczciwości i bycia fair wobec was).
Udało mi się ostatnio zdobyć tę jej pocztówkę, mam nadzieję, że nie jest Wam dobrze znana bo to by znaczyło, że ta równie zajadła jakaś osoba, to któraś z Was.



a te znaleźć na amerykańskich aukcjach w necie.





wraz z siostrą

prawdopodobnie ta właśnie siostra w czasie indywidualnej sesji- talent rodzinny:)

5 komentarzy:

Elle pisze...

Ach! Jako, że ja również "od zawsze" gromadzę stare pocztówki - bo je kocham - rozpoznaję tę słodką twarzyczkę :) I u mnie występuje na wielu z nich :)
Ale nie wiem, kim ona jest, więc niestety nie pomogę Ci...
Serdecznie pozdrawiam :)

Kamila pisze...

a więc Elle zapraszam Cię do moich starych postów tam masz całe śledztwo o niej i to co już o niej wiemy- nie czytałaś jak widzę dotąd. Historia tragiczna jednak pokazująca jak bardzo znana była ta dziewczynka w swojej epoce i jak nieobliczalnie w skutkach jej niepospolita uroda zachwycała. Jeśli masz jakieś jeszcze jej pocztówki to bardzo proszę o kontakt- wrzucę tu na bloga za pozwoleniem Twoim.

Loreena Wioletta Sz. pisze...

Dziewczynka ta stała się dla mnie inspiracją przy tworzeniu ilustracji, niestety niewiele wiem na jej temat. Pozdrawiam :)

Jasmin pisze...

Kamilo chętnie powróciłam do starej znajomej, czar jaki otacza wcale nie znika, piękne pocztówki wyłuskałaś. Pozdrawiam cieplutko

huevoscocodrilo pisze...

co za romantyczny blog !!

bede tu zagladal :)

pozdrawiam wlascicielke Bloga i czytelnikow ***

Leonard